Mar 012015
 

Korzystając z wolnej chwili w weekend zająłem się przeróbką tylnych świateł. Jakiś czas temu udało mi się kupić bardzo ładnie wyglądające szkła do lamp tylnych… model europejski! Zamiast czerwonego kierunkowskazu połączonego ze światłem STOP mamy ładną pomarańczową sekcję. Gdzieś kiedyś wyczytałem że takie klosze produkowane były w przypadku mustangów na inne rynki zbytu niż USA (np. Nowa Zelandia), ale kto to wie…

Jedna ważna cecha: szkiełko ma znaczek FoMoCo, zatem z dumą montuję to szkiełko do nowej lampy 🙂

Szkiełko szkiełkiem, ale pod nim w standardzie znajduje się jedna żarówka – zatem lampa musiała ulec modyfikacji. Na rynku dostępne są zestawy do przeróbki świateł w Mustangach ’65-’66 do wersji europejskiej, ale to światełka LEDowe. Wyglądają w mojej ocenie średnio. Do tego sposób działania też nie zachwyca. Postawiłem na klasyczne żarówki. Udało mi się wyszukać odpowiedni adapter na 3 żarówki i zrobić lekką przeróbkę lampy. Wyszło całkiem znośnie.

Postanowiłem kierunkowskaz (podobnie jak światła stop) zrobić tak, żeby wraz z włączeniem świateł mijania delikatnie się podświetlał, a wraz z włączeniem kierunkowskazu świecił znacznie mocniej. Efekt dość ciekawy. Liczę, że ten wynalazek przejdzie przegląd rejestracyjny. Klasykom ponoć wiele rzeczy diagności puszczają płazem 🙂

 Opublikowany przez dnia 1 marca 2015 o 17:30

  2 komentarze o “Przeróbka świateł”

  1. Cześć.

    Czy prace nad Stangiem stanęły w miejscu? Kiedy jakaś aktualizacja?

    Pzdr,
    M

    • Cześć!
      Prace niestety kompletnie staneły z powodu blacharki. Wszystko mam już gotowe – całość czeka na montaż.
      Blacharka miała być gotowa w grudniu ub. r.
      Do dziś niestety warsztat wykonujący prace nie wywiązał się z umowy. Zobaczymy co będzie dalej…

 Skomentuj