Maj 292014
 

OLYMPUS DIGITAL CAMERANadwozie czeka na brakujące części, silnik rozebrany oczekuje na regenerację cylindrów, wał korbowy czeka na wykonanie pierwszego szlifu, części do silnika płyną… zatem przyszedł czas na naprawę kilku drobnych elementów. Na pierwszy rzut poszła obudowa nagrzewnicy. Stan marny. Obudowa była mocno popękana, elementy metalowe kompletnie zardzewiałe, nagrzewnica cieknie, brakuje kilku drobnych elementów… dużo tego.

Ale po co człowiek za młodu uczył się sklejać modele? Trochę maty szklanej, żywicy poliestrowej, papier ścierny, ze dwa tygodnie zabawy i coś się nawet udało z tego zrobić.

W pierwszej kolejności usunięte zostały wszystkie stare, metalowe nity, potem spasowanie całości i… klejenie. Wszystkie otwory na śruby zostały zalane żywicą i nawiercone ponownie. Zaczepy (większość jest wyłamana, a obudowa była skręcana wkrętami) zostały odtworzone. Elementy metalowe wyczyszczone do „gołego” metalu i dokładnie pomalowane. Komplet nowych uszczelek wraz z nową nagrzewnicą jest już w drodze. Udało się również zdobyć dwa brakujące wewnętrzne elementy – używane, przerdzewiałe, ale są! Kilka godzin i będą jak nowe. Sama obudowa jest niestety wymagała niestety bardzo dużo pracy. Elementy metalowe nie stanowiły problemu. Ich stan był całkiem znośny, jak na 50-cio letnią korozję. Plastikowe elementy wymagały dużo pracy, ale udało się odtworzyć ich oryginalny kształt. Pozostaje jeszcze zainstalować nową nagrzewnicę, uszczelki i inne wewnętrzne „miękkie” elementy i prace można będzie uznać za zakończone.

Poniżej efekt wykonanych prac 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Opublikowany przez dnia 29 maja 2014 o 17:58

  2 komentarze o “O(d)budowa nagrzewnicy”

  1. Cześć, Podpowiedz proszę na co przyklejałeś te wewnętrzne „miękkie elementy”? Czy tel elektryczny silnik przy nagrzewnicy kupiłeś nowy czy regenerowałeś stary? Jeśli stary to czy sam czy gdzieś to oddawałeś?
    Pozdrawiam.

    • Hej!
      Elementy miękkie przyklejałem na klej typu butapren. Po wsadzeniu do obudowy są one bardzo dobrze dociśnięte do innych elementów nagrzewnicy – nie ma ryzyka że się poodklejają.
      Silnik nagrzewnicy kupiłem nowy

      m.

 Skomentuj