kw. 232017
 

Temat instalacji elektrycznej zaczyna powoli spędzać mi sen z oczu. Generalnie nie chodzi o komplikację, bo jest ona banalnie prosta, ale o fakt dużych braków, z którymi muszę się mierzyć. Dotyczy to głównie tylnej wiązki, której po prostu nie było (lub były jedynie jakieś strzępy). I tak… odtwarzanie poza autem poszło całkiem dobrze, tylko nie do końca można było trafić odpowiednią długość. To już dopasowuję wraz z układaniem już w aucie. Idzie bardzo powoli ale bez większych problemów. Polecam przed rozpoczęciem prac nad elektryką zakupić komplet gumowych uszczelek, zaślepek itp. Stare do niczego się nie nadają i koniecznie trzeba je wymieniać.

Jedna ciekawostka, która mnie spotkała, zdarzyła się przy okazji podłączania czujnika poziomu paliwa. Zamówiłem oczywiście nowy czujnik, dobrałem odpowiednią długość przewodu, pieczołowicie zapakowałem go w plecioną otulinę, ułożyłem jak trzeba pod autem… no i przyszło do podłączenia samego czujnika. Na końcu przewodu „pętelka” (w oryginale powinna być nasadka), na czujniku śruba więc banał. Wyglądało na śrubę 5/16 cala więc wyciągnąłem zestaw nakrętek i jazda. A tu gucio. Nakrętka nie pasuje. Przetestowałem wszystkie „calówki” jakie miałem i… nic. No i oczywiście czarne myśli że to może być śruba drobnozwojowa czy coś tym rodzaju. No masakra. Pomyślałem sobie, że mam w domu przypadkiem zakupiony drugi taki czujnik więc na spokojnie sprawdzę. W domu pomierzyłem, ale coś mi nie grało. Kumpeli ojciec pracuje w firmie, która zajmuje się produkcją różnej maści śrubek i nakrętek więc postanowiłem skorzystać. Zaniosłem ten czujnik i na drugi dzień dowiedziałem się, że dobranie nakrętki to pikuś bo to… zwykła metryczna „piątka”. Minę miałem nie tęgą, szczególnie że zawracam gitarę ludziom o zwykłe „piątki”. Ojciec kumpeli musiał mieć niezły ubaw. Cóż… przyzwyczajenie że wszystko jest w calach było widać silniejsze i nawet nie pomyślałem, że we współczesnym zamienniku kupionym w USA (fakt – produkowanym w Chinach) mogą dać metryczną „piątkę” dla zmyłki. Anyway… chwila wstydu, ale czujnik podłączony 🙂

Tył w zasadzie poza polutowaniem złączek na przewodach do lamp mam już z głowy. Okablowanie silnika i przednich świateł też. Wiązka pod deską sprawia nieco problemów w ułożeniu, ale do podłączenia zostały już tylko zegary i oświetlenie wnętrza. Ze 2 weekendy i można będzie robić testy 🙂

 Opublikowany przez dnia 23 kwietnia 2017 o 19:06
kw. 152017
 

Po zimowej przerwie udało się wreszcie wrócić na front walk w nieogrzewanym garażu 🙂

Na pierwszy rzut poszło zbrojenie silnika, a w zasadzie całej komory silnika. Na początek poszły drobiazgi jak spryskiwacze, których w aucie po prostu nie było – jedynie jakieś pozostałości. Kolejna rzecz to rozprowadzenie wiązek elektrycznych, co było stosunkowo proste. Najwięcej problemów, a tym samym przestoju w pracach sprawiły… paski klinowe. Po pierwsze – dołożenie wspomagania kierownicy wymagało założenia podwójnego koła pasowego na pompie wody oraz wale korbowym. Proste. Druga sprawa… dobór właściwego paska. No i tu po raz pierwszy chyba poszedłem na skróty. W sklepie w USA po prostu kupiłem markowe paski Gates do tego modelu silnika, wspomagania i alternatora. Po pierwszej przymiarce okazało się, że jeden jest znacznie za krótki, a drugi – za długi. Kompletnie nie było jak ich zamontować. Po pomiarach udało się dobrać właściwe. Jakby ktoś potrzebował to pasek alternatora – 10×1005, a pasek wspomagania – 13×1250 🙂

Ustawienie kół pasowych to też była niezła zabawa. Z pomocą i… poziomicą przyszedł Kolega Krzysiek, który poradził żeby właśnie za pomocą poziomicy wyrównywać koła pasowe stosując odpowiednią ilość podkładek. Doświadczenie wzięło górę i udało się ustawić dość precyzyjnie koła w godzinkę. Montaż wiatraka oraz chłodnicy wraz z nowymi wężami to była już tylko formalność. To co pozostało do dokończenia to tylko montaż węży podciśnienia (tu muszę uwzględnić trójnik, bo doszło wspomaganie hamulców) oraz przewody chłodzenia oleju skrzyni biegów. Po uzupełnieniu płynów można będzie uznać, że prace nad zbrojeniem silnika za zakończone – to powinno zdarzyć się już w maju.

 Opublikowany przez dnia 15 kwietnia 2017 o 18:49